🦄 Co Zrobić Z Różą Św Rity

Modlitwa do świętej Rity o łaskę zdrowia. Boże Ty jesteś Dawcą Życia, w Tobie „żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”. Do Ciebie przychodzę dzisiaj, Ciebie Panie błagam o łaskę zdrowia dla ciężko chorego (imię chorego). Proszę o to, świadom (a) mojej niedogodności i grzeszności. Twojej woli poddaję się całkowicie.
1. KULTNOWY SĄCZ źródło: Rys kultu św. Rity w parafii Kult z Cascia w parafii Matki Bożej Niepokalanej zapoczątkowany został przez akt poświęcenia obrazu świętej. Dokonał tego Piotr Bednarczyk w liturgiczne wspomnienie Obraz namalowany przez miejscowego artystę Bernarda Wójcika a będący wierną kopią obrazu Świętej znajdującego się w miejscowości Cascia we Włoszech, ufundowała urodzona w Nowym Sączu, potem mieszkająca we Francji, a pod koniec życia znowu mieszkanka Nowego Sącza, Janina Habel-Juin jako wotum wdzięczności za łaski otrzymane od Boga przez wstawiennictwo św. Rity, szczególnie łaskę pełnej wolności dla Polski, o którą p. Habel-Juin prosiła w dniach stanu wojennego w ojczyźnie. Propozycja ufundowania obrazu spotkała się z bardzo życzliwym przyjęciem ze strony ówczesnego Ks. Proboszcza Parafii Zenona Rogoziewicza, który, od 1966 roku tworząc od podstaw nową sądecką parafię, w budowanym przez siebie kościele przewidział także miejsce, w którym mógł się znaleźć obraz Świętej Rity. Parafianie pokochali św. Ritę , doświadczają Jej opieki i pomocy zwłaszcza w sprawach najtrudniejszych, a nawet, po ludzku sądząc, beznadziejnych. O kulcie św. Rity świadczą wciąż stojące przed Jej wizerunkiem świeże róże - kwiaty Świętej - przynoszone przez wiernych, wciąż palące się świece także zapalane przez nich. W nowennie odprawianej w każdy drugi czwartek miesiąca o godz. bierze aktualnie udział ok. 1500 osób - liczba tych wiernych wciąż wzrasta. Są to zarówno miejscowi parafianie, parafianie parafii sądeckich, jak też wierni przybywający na nowennę spoza Nowego Sącza. Swój udział w nabożeństwach potwierdzali wierni przybywający z następujących miejscowości: Piwniczna, Podegrodzie, Obidza, Szczawnica, Tylicz, Olesno Tarn., Rzeszów, Tarnów. Ludzie przychodzą do św. Rity ze swoimi najtrudniejszymi sprawami. Bo ta święta jest naprawdę niezwykle, cudownie skuteczną wstawienniczką do Boga w naszych sprawach nie do rozwiązania. Jej polecane problemy, których rozwiązać w żaden sposób nie można, jakoś niespodziewanie rozwiązują się. Przychodzą dziękować św. Ricie małżeństwa, które są razem, chociaż razem już być nie miały, przychodzą matki i ojcowie dziękować za powrót zbłąkanych na swych życiowych drogach dzieci. Przychodzą też zdrowi, którzy jeszcze niedawno bardzo byli chorzy. Przychodzą do małżonkowie, którzy proszą o łaskę bycia rodzicami. Przychodzą, bo są przekonani, że łaski, które otrzymali zawdzięczają wstawiennictwu przed Bogiem św. Rity, bo są przekonani, że tam, gdzie ludzkie możliwości zostały wyczerpane, może pomóc Ta Święta, która patronką jest spraw beznadziejnych. Zawsze po modlitwach nowennowych jest sprawowana eucharystia w intencji przedstawionych próśb i jako dziękczynienie za otrzymane łaski. Nabożeństwo kończy błogosławieństwo relikwiami św. Rity i ich ucałowanie. W uroczystym nabożeństwie z błogosławieństwem róż odprawianym w liturgiczne wspomnienie (22 maja) w ostatnich dwu latach brały udział zorganizowane grupy pielgrzymów z Łańcuta, Rzeszowa, Tarnowa, Szczawnicy i Obidzy. Ogólna liczba wiernych biorących udział w tym dorocznym nabożeństwie zdecydowanie wzrasta. Na ręce Księdza Proboszcza przychodzi zwiększająca się wciąż liczba listów z podziękowaniami za wyproszone łaski, jak też listy z prośbami na Nowennę. Są to listy z różnych miast i miejscowości zarówno z Polski /np. z Poznania, Białegostoku, Warszawy, Mrągowa, Olsztyna, Krakowa/, jak też z zagranicy. Wciąż wzrasta liczba osób przyjeżdżających specjalnie do kościoła Matki Bożej Niepokalanej, aby dziękować za lub prosić o wstawiennictwo - zwłaszcza w czasie wakacji. Są to osoby z całej Polski. W ostatnim roku przyjmowaliśmy także zorganizowane pielgrzymki do św. Rity z Rzeszowa /100 osób z kapłanem/, Żarek /50 kapłanem/, z Łańcuta /30 os./, z Olesna /50 os. z kapł./. Księga łask wyproszonych przez wstawiennictwo św. Rity wciąż powiększa się o nowe świadectwa zarówno z Nowego Sącza jak też z różnych stron Polski. Były proboszcz parafii Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu ks. Zenon Rogoziewicz w "Dodatku" do książki o Św. Ricie napisał: "Ufamy, że nasza Patronka Matka Boża Niepokalana zezwoli, aby właśnie tutaj, w tym kościele, rozwinął się kult która patronując swojemu rodzinnemu miastu górskiemu Rocca Porena, będzie chciała patronować naszemu, równie pięknemu i też górskiemu miastu Nowemu Sączowi". Wydaje się, że słowa te już się spełniły i wciąż spełniają na większą chwałę Bożą i dla dobra dusz. Są już 2 tomy specjalnie prowadzonej księgi: "Kronika ku czci Św. Rity", w której zapisane są prośby i podziękowania czcicieli. W gazetce parafialnej systematycznie zamieszczane są krótkie "notki" z tej Kroniki. W Święto Podwyższenia Krzyża 14 września 2007 r. została założona specjalna "Księga Łask i Pielgrzymek". W październiku 2008 r. ukazało się drugie, poprawione wydanie książeczki "Nowenna do św. Rity" w opracowaniu ks. proboszcza Kazimierza Markowicza i ks. Józefa Nowaka - odpowiedzialnego aktualnie za kult św. Rity w pamięci Sługi Bożego Jana Pawła II, w 30 rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową, zamieszczono w niej Jego przemówienie, wygłoszone do czcicieli św. Rity przybyłych do Rzymu w setną rocznicę Jej kanonizacji – 20 maja 2000 stronie 15 „małego modlitewnika” jest pieśń ku czci św. Rity. Na następnych stronach, oprócz Nowenny do św. Rity, jest także Litania ku Jej czci oraz modlitwy:- Modlitwa o wyproszenie łaski zdrowia za przyczyną św. Rity;- Modlitwa o wyproszenie, za przyczyną św. Rity, łaski w sytuacji po ludzku sądząc beznadziejnej;- Modlitwa dziękczynna za łaskę wyproszoną przez wstawiennictwo św. Rity;- Modlitwa osoby poszukującej narzeczonego(ej);- Modlitwa małżonki;- Modlitwa matki;- Modlitwa wdowy;- Modlitwa osoby RELIKWIERZESZÓWRóże dominowały w piątek 22 maja 2009 r. w kościele pw. św. Józefa S. Pelczara w Rzeszowie. Róże otaczały obraz św. Rity, róże były w rękach zgromadzonych w świątyni. Róża to symbol św. Rity – patronki spraw po ludzku ciężkich i beznadziejnych. Relikwie tej wielkiej świętej włoskiego narodu – „drogocennej perły Umbrii” - zostały przywiezione przez pielgrzymów z tej parafii z Cascii – miejsca szczególnie z nią związanego. W dzień, w którym Kościół wspomina św. Ritę, jej relikwie zostały uroczyście wniesione do rzeszowskiego kościoła. Zobacz zdjęcia: Mszę Św. koncelebrował Bp Edward Białogłowski wraz z wicekanclerzem kurii ks. Januszem Sądelem, oficjałem Sądu Biskupiego ks. Józefem Kulą, notariuszem kurii ks. Stanisławem Walczakiem, o. Janem Sochockim oraz proboszczem parafii ks. Stanisławem Wójcikiem. Sylwetkę i dzieje św. Rity, jej duchowość przedstawił w homilii ks. J. Sądel. Wskazywał na jej niezwykłą aktualność w dzisiejszych czasach, "na umiejętność rozwiązywania problemów, a nie uciekania przed nimi". Św. Rita jest symbolem bezgranicznego zawierzenia Bogu, ufności i siły w sytuacjach po ludzku niemożliwych do przejścia i cierpieniach, które mogą wydawać się nie do zniesienia. "Ekspertka od cierpienia" jest wskazówką, jak stawiać czoła w duchu pokory i miłości wszelkim przeciwnościom życiowym, starając się równocześnie wprowadzać pokój i pojednanie między zwaśnionych i skłóconych. "Symbolem jaki towarzyszy św. Ricie jest róża, przypominająca o różach, które ona otrzymała podczas ostatniej zimy swego życia – mówił ks. Sądel – Te róże tak dzisiaj, jak i wtedy dla Rity, są znakiem Bożej miłości, miłosierdzia i przebaczenia". W czasie Eucharystii został poświęcony obraz św. Rity oraz przyniesione przez wiernych róże. Od dnia wprowadzenia relikwii rozpoczęła się nieustająca nowenna miesięcy ku czci św. Rity, odmawiana każdego 22 dnia miesiąca. Św. Rita (1380 – 1457) żyła w Italii w regionie Umbria, najpierw w wiosce Roccaporena, potem w pobliskiej Cascii (ok. 150 km na północ od Rzymu). Zawsze miała nadzieję, często wbrew ludzkiej nadziei. W swoim życiu była żoną, matką, wdową i zakonnicą. Przeżyła ból utraty zamordowanego męża i śmierć dwojga dzieci. Doświadczyła niezwykle wiele goryczy, kiedy odmówiono jej początkowo przyjęcia do zakonu. Jednak to, co po ludzku wydawało się niewykonalne, w jej życiu dzięki wierze i poddaniu się woli Bożej, okazywało się wykonalne. Pokazała, że przebaczenie jest pierwszym krokiem do rozwiązania wielu problemów. Jest patronką spraw po ludzku beznadziejnych. „Orędowniczka pokoju”, „święta od rzeczy niemożliwych”, „święta wymagająca zbyt wiele” to tylko niektóre z wielu określeń używanych do opisu tej jednej z najbardziej popularnych świętych. Kult „drogocennej perły Umbrii” szerzy się już od wieków nie tylko we Włoszech, ale w wielu innych krajach świata. Św. Rita jako kobieta, która swym życiu odgrywała różne role społeczne, ma też wiele do przekazanie kobietom każdych czasów, żyjących w różnych krajach świata, o różnych statusie społecznym. Trzeba tylko Ją poznać. Izabela Fac3. MODLITWY KRAKÓW źródło: Rita z Cascia Św. Rita z Cascii jest najbardziej popularną świętą augustiańską. Jej imię to zdrobnienie od imienia Margherita (Małgorzata). Niewątpliwie jest osobą godną podziwu, gdyż doświadczywszy różnych sytuacji życiowych postrafiła stawić im czoła w duchu pokory i miłości. Wszędzie starała się wprowadzać pokój, stawała się lekarstwem dla zwaśnionych i skłóconych. Żyła w XV w. Lecz szeroko znaną stała się dopiero po wyniesieniu na ołtarze w 1900 r. Historycznie pewne daty z jej życia zapisane są w dokumentach procesu kanonizacyjnego z 1626 r. Całe jej życie upłynęło w Cascii. Jedyny raz opuściła Umbrię, udając się z pielgrzymką do Rzymu. Rita, jedyne dziecko Antoniego Lotti, urodziła się ok. 1381 r. w małej wiosce Roccaporena w pobliżu Cascii. Od wczesnej młodosci czuła powołanie do wstąpienia na drogę życia zakonnego, Augustyn obrazekjednak, na żądanie rodziców, w 1395 roku poślubiła młodego człowieka o dośc gwałtownym usposobieniu. W krótkim czasie została matką dwóch synów. Jako młoda zamężna kobieta i matka całkowicie poświęciła się swojej rodzinie. Własnym postępowaniem starała się łagodzić negatywne cechy charakteru swego małżonka, przyczyniajac sie do jego nawrócenia. W osiemnastym roku ich małżeństwa mąż Rity został zamordowany. Nie wiadomo, czy był napastnikiem, czy padł ofiarą "wendety" w trwającej wówczas wojnie gwelfów i gibelinów. Rita, przepełniona duchem Ewangelii, potrafiła przebaczyć zabójcom męża i zaprzysięgła swych synów, by nie mścili krwi ojca. Modląc sie prosiła Boga, by raczej ich zabrał, niż mieliby oni splamić się krwią dokonując zemsty. Niedługo potem jej niespełnadwudziestoletni synowie zmarli, prawdopodobnie w wyniku jakiejś zaraźliwej choroby. Po utracie męża i dzieci, Rita postanowiła zrealizować swoje dawne pragnienie i poprosiła o przyjęcie do klasztoru Sióstr Augustianek w Cascii. Początkowo odmawiano jej mówiąc, że jeszcze żadna wdowa nie została przyjęta do zakonu. Lecz wreszcie po długich staraniach otrzymała pozwolenie wstąpienia do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascii. Tam przez 40 lat za ścisłą klauzurą prowadziła pełne heroicznej świętości Bogu poświęcone życie. Charakterystyczną dla tej doświadczonej przez życie kobiety była cześć do cierpiącego Jezusa - dlatego św. Rita należy także do grona mistyków pasyjnych Kościoła. Pewnego dnia tak przejęła się kazaniem o cierpieniu Chrystusa, że prosiła o łaskę udziału w cierpieniach Zbawiciela. Wtedy cierń z korony Jezusa wbił się w czoło Rity, i od tego momentu, przez następnych 15 lat, do śmierci nosiła tę bolesną, otwartą ranę. Zmarła 20 maja 1457 r. i w dwa dni później została uroczyście pochowana. Zaraz po śmierci za jej wstawiennictwem zaczęło dziać się wiele cudów, które stały się podstawą do szybkiego rozprzestrzenienia się kultu. Dziesięć lat po śmierci niezniszczone zwłoki Rity zostały przeniesione do klasztornej zakrystii i złożone w ozdobnym sarkofagu. Sarkofag z 1457 r. posiada doskonałą wartość historyczną. Zawiera uznanie jej kultu przez miejscowego biskupa. Także obrazy ukazujące jej życie przedstawiają ją obok umęczonego Jezusa, trzymającą w prawej ręce długi cierń, a jej szlachetna twarz jest obramowana aureolą, która przypomina koronę cierniową. Pierwszy życiorys świętej, spisany na sposób poetycki przez pewnego adwokata z Cascii, nazywa ją "pełnią światła uświęconą, wielce szlachetną kobietą" i opowiada o cudach, które Bóg zdziałał za jej wstawiennictwem. W 1946 r. w Cascii, obok starego klasztoru została zbudowana nowa bazylika, do tego szkoła, hospicjum i dom dla sierot. Bazylika stała się często odwiedzanym miejscem pielgrzymkowym. We Włoszech jedynie św. Antoni jest bardziej popularny od św. Rity, w której wierni widzą skuteczną wstawienniczkę w trudnych sprawach życiowych, gdyż ona sama, jako żona i matka, musiała w swym życiu wiele przecierpieć. Jest czczona w całym świecie katolickim, a zwłaszcza w Ameryce Południowej i na Filipinach, gdzie pod jej wezwaniem są liczne kościoły, a nawet wsie noszą jej imię. Każdego 22. dnia miesiąca wierni gromadzą się w naszym kościele parafialnym św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie na mszy św. odprawianej w intencji próśb zanoszonych do Boga za wstawiennictwem świętej stygmatyczki. Po mszy odprawiane jest nabożeństwo, w czasie którego odczytywane są przesłane lub złożone osobiście prośby wiernych dotkniętych boleśnie przez los, chorych, opuszczonych, zdradzonych ale nie tracących wiary, przybywają lub przesyłają swe intencje osoby pochodzące nie tylko z Krakowa ale wręcz z całego kraju, a nawet rodacy z zagranicy. Doroczna uroczystość w dniu 22 maja to niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych Krakowa, w tym też dniu nasz Zakon dziękuje swym dobroczyńcom oraz osobom, które swoją pracą i modlitwą wspierają go we wszelkich zadaniach i posłudze.
Nasz stróż…. Lipiec 10, 2016 , Opublikowano w  rozważania św. Augustyna | Brak komentarzy. Zapraszamy do krótkiego rozważania nad słowami św. Ojca Augustyna nawiązującymi do dzisiejszej Ewangelii na 15. Niedzielę Zwykłą roku C…. Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam

Powiedzcie jak sie odmawia nowennę do ? bo w sumie to jest taką ZNLAZŁAM , ALE WRAZ Z 4 TAJEMNICAMI ODMAWIAMY JAK TO JEST ? Dzień pierwszy ” ” Święta Rito, pragniemy naśladować twe cnoty i otrzymać za twym pośrednictwem łaskę życia wiecznego. Dzięki składamy Bogu, że cię od dzieciństwa obsypał swymi łaskami i wsławił imię twoje. O, jakże jesteśmy niepodobni do Ciebie, pełni próżności ziemskiej odpychamy wszystko, co wzniosłe, żyjemy w grzechach, lękamy się pokuty. O święta Rito, która tyle możesz przed Bogiem, wyproś nam nawrócenie i szczery żal za grzechy, byśmy cię odtąd naśladowali w cnocie pokory i pokuty, i zasłużyli sobie na nagrodę w niebie, przyobiecaną cichym i tym, którzy płaczą. Uproś nam również łaskę… (wymieniamy ją) Ojcze nasz… wierze w Boga, Zdrowaś Maryjo/Święta … Chwała Ojcu… I TERAZ MÓWIMY TĄ ANTYFONĘ ? CZY MODLIMY SIĘ NA RÓŻANCU 1 CZĘŚĆ ? CZY WSZYSTKIE CZĘŚCI A JEST ICH 4 – RADOSNA ,BOLESNA, CHWALEBNA I ŚWIATŁA? Antyfona: Obdarzyłeś, Panie, służebnicę Twoją Ritę znakiem miłości i męki Twojej. Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś świętej Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Rity w bardzo trudnej lub rozpaczliwej sprawie. Ponadto wiele sanktuariów na całym świecie poświęconych jest świętej Ricie. Św. Rita z Cascia jest znana jako święta od spraw beznadziejnych lub niemożliwych ze względu na wiele cudów, które miały miejsce w jej życiu. Cieszy się ogromną sławą, choć jej życie pozostaje mało #1 Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 31 lipca 2014 - 23:24 Witam wszystkich, to moj pierwszy post na forum. Zacznę moze od przedstawienia sie, jestem z południa polski, mam 27 lat, prowadzę zupełnie normalne, ułożone życie, nie obfitujące w zjawiska paranormalne. Tak wiec aby jakos zobrazowac to co chce napisać zacznę od przedstawienia rodziny Siostra - lat 24, zakrecona, jak dla mnie malowiarygodna gdyż lubi wyolbzymiac i być w centrum uwagi. Mama - bardzo sceptyczna do wszelkich zjawisk paranormalnych, katoliczka. Tata - człowiek po przejściach, niepełnosprawny, wierzy wszystkim tylko nie rodzinie. Ortodoksyjny katolik, rzekłbym nawiedzony. Babcia - rownież sceptyczna, na rożne wydarzenia trudnowytlumaczalne patrzy bardzo chłodnym okiem i stara sie je wytłumaczyć jak najbardziej realnie i przyziemnie. Przy czym sama zaznacza ze z racji wieku pewne rzeczy widziała i przeżyła wiec np. W życie po śmierci wierzy. Ale dzis nie o tym wiec nie mieszam. Brat - Mlody, dorastający nastolatek, jak to młodzież, kłamie byleby coś w okół niego sie działo. Miejsce akcji: DOM RODZINNY - Budynek z lat 40 ubiegłego wieku, pamiętający II Wojnę, kiedyś była to kamienica, rodzina wykupiła, wyremontowała w całości. Kilkukrotnie sam doświadczyłem w nim dziwnych zjawisk, jednak nigdy nie czułem sie z tego powodu zagrożony. Historia właściwa. Ojciec jako osoba chora, dorabia na targu ( nie musi, chce) sprzedając kwiaty, bardziej chodzi o to aby miał kontakt z ludźmi. Około dwóch tygodni temu otrzymał od koleżanki z kolka kościelnego zaschniętą, ścięty kwiat róży, symbol św. Rity, mający pomagać ludziom z problemami. Na drugi dzień pojechał do sanatorium, jest tam po dzis dzień, kwiat zostawił. Tydzien temu zadzwoniła do mnie przerażona mama żebym przyjechał bo coś dziwnego sie w domu dzieje. I tak: Pierwszego dnia, tego samego co tata dostał kwiat, samoczynnie włączył sie laptop ( bez baterii) i ktos zalogowal sie do systemu, co wiecej laptop nie był podłączony do prądu. Opowiadał mi to brat, pózniej rozmawiałem z ojcem, ktory zbagatelizowal sprawę twierdząc ze to jakis święty... Brat mówił ze jak poszli wyłączyć komputer to bolało ich (z tata) dziwne zimno i wszystkie włosy stanęły dęba, odrazu uciekli pod kołdrę i nie wyszli z niej dopóki mama nie przyszła do pokoju - laptop był juz wyłączony i wszystko było normalnie. Drugiego dnia jak juz taty nie było, brat szedł spac, opowiadał ze jak był w połowie pokoju ( była noc) to światło sie zapaliło, po czym odwrócił sie w stronę kontaktu i zobaczył tylko jak pstryka i zgasło. Takiego przerazonego go jeszcze nie widziałem, a tylko opowiadał. Na drugi dzień mlody (brat) postanowił z babcia róże wyrzucić, najzwyczajniej na ulice, przez otwarte okno ( wysokość I piętra). Babcia twierdzi ze widziała jak kwiat poleciał na chodnik, zamknęli okno. Wieczorem mama wracającą z pracy znalazła rożne włożona na wysokości około 1 metra za rynnę. Nie wzięła jej do domu, zaniosły do garażu, otwieranego elektrycznie poprzez podniesienie drzwi do góry, garaż zamknęła, poszła spac. Rano wstała, garaż otwarty. Nie ma możliwości aby otwarl go ktos inny, jedyny sterownik wtedy miała mama w torebce. Próbowała go zamknąć, nie dało sie, zamykał sie jedynie do poziomu pozwalającemu pochylonemu człowiekowi przejść. Tego samego dnia róża wyładowała w narzedziowni ( osobny budynek) i w domu jest spokój. Jeszcze jedna historia, być moze ma zwiazek być moze nie. Mamy kota, około dwóch tygodni przed przeniesieniem przez tatę róży mama z babcia wiedziały w kuchni, na korytarzu bawił sie kot ( ma rok, lubi sie bawić) w pewnym momencie kobiety usłyszały przeraźliwy syk, kot przyleciał do mojej mamy, wskoczył na kolana, cały sie trzasl i nie wpuszczał wzroku z korytarza. Jak to moja mama z babcia określiły, zrobiło sie dziwnie cicho i przerażająco. Dodam ze tylko one były w domu tego dnia. Co do róży, zalecilem spalenie i tu moje zdziwienie. Generalnie do tej pory mama czy babcia nie miały oporów przed niszczeniem rożnych 'smieci' przynoszonych przez tatę. Tym razem spotkałem sie z tak ogromnym sprzeciwem ze sie wystraszyłem, wręcz zostałem porządnie zakrzyczany ze co ja sobie wyobrażam... Nie wiem co o tym myślec, wiem ze póki co jest spokój, intuicja podpowiada mi ze to moj nieodpowiedzialny ojciec coś przyniósł do domu i boje sie ze jak wróci z sanatorium to wszystko sie nasili. Ciekawi mnie tez sam artefakt św. Rity, poczytałem trochę o niej, jednak nie znalazłem niczego podejrzanego, czy ktos coś wie,moze miał z tym styczność, bede wdzięczny za pomoc. Do góry #2 Froncek Napisano 01 sierpnia 2014 - 11:04 Ciekawa historia. Kotem akurat bym się nie przejmował - to płochliwe i strachliwe zwierzaki. Mógł tak zareagować nawet na innego kota z sąsiedztwa, który też szybko uciekł więc nikt nic nie zauważył A z tym światłem i laptopem to może brat cię wkręca i szuka taniej sensacji Do góry #3 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 15:00 No wlasnie nie, co do kota to nie ma opcji, działo sie to w zamkniętym domu, w korytarzu w którym na parterze nie ma okien ( stare budownictwo ). Co do brata to nie sadze, był za bardzo wystraszony, laptopa potwierdził ojciec, nie ukrywam tez nie chciało mi sie w to wierzyć... Do góry #4 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 15:42 Młodszy brat biorąc przykład ze starszego brata przy pomocy "kumpli" zrobił z niego wariata. Ach dzieciaki, dzieciaki..... raz oglądącie filmy o świetych, a raz o "diabłach" i stoicie na rozdrożu niczym ta żaba, która jednoczesnie chciała być i mądra i piękna. Konfitury, konfitury... a tu najtańsza marmolada Do góry #5 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 16:50 Młodszy brat biorąc przykład ze starszego brata przy pomocy "kumpli" zrobił z niego wariata. Ach dzieciaki, dzieciaki..... raz oglądącie filmy o świetych, a raz o "diabłach" i stoicie na rozdrożu niczym ta żaba, która jednoczesnie chciała być i mądra i piękna. Konfitury, konfitury... a tu najtańsza marmolada Katarzyno, niestety zupełnie nie rozumiem twojej wiadomości. Wynika z niej że albo nie czytałaś w ogóle tego co napisałem, albo że nie zrobiłaś tego ze zrozumieniem. Czy ja gdziekolwiek piszę o kumplach brata? Po za tym na czym miałoby polegać robienie ze mnie wariata? Że niby co, opowiedzieli mi bajeczkę, cała rodzina, brat, siostra, mama, babcia? Na koniec zabrali do miejsca gdzie jest róża i ją pokazali? I jeszcze jedno, dzieciakiem twoim nie jestem, więc proszę mnie tak nie nazywać, nie życzę sobie tego. Czy jest tu ktoś konkretny kto byłby w stanie pomóc, coś podpowiedzieć, ewentualnie pomóc uzyskać informacje na temat "Róży św. Rity: Bo marmoladę jadłem, z Kauflandu i mi smakowała, tylko że nie o nią tu chodzi... Do góry #6 Andrzej 58 Napisano 01 sierpnia 2014 - 16:55 Samo włączające się działający wyłącznik światła, przerażone widać cały czas ten sam numer z wyłącznikiem to mam na nagraniu od samo wyłączających się urządzeniach też zamieściliśmy wiele relacji(betoniarki).Tak sobie myślę Wampirze ,że to z różą to do czynienia z kimś całkiem realnym i nie tego co napisałeś wnioskuję ,że ktoś z Twojej rodziny jest celem kampanii mającej zmylić go co do pojmowania elementów - marmelada brzmi lepiej Uzupełnię - jak jest tu na forum ktoś , kto Wamprze może Ci to wyjaśnić , to Kasia jest bardzo kompetentną co jej numerów tego typu zrobiono , to rzadko dziw się ,że traktujemy to żartobliwie , ale dziś wiemy , kto za tym się kryje i jak to robi. Do góry #7 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:10 Wampireqto sobie obejrzyj. Róza zakwitła zimą wśród śniegów. uwierzysz, ale u mnie mnie w środku zimy w nocy (co najmniej dwukrotnie) zostały pootwierane prawie wszystkie okna plastikowe. I co? mam uważać, że to jakies duchy były? Nigdy!!! Duchów nie ma! To ludzie że to ja sama w lunatycznym śnie je otworzyłam, ale nie! bo moja mam śpi jak zając pod miedzą i słyszała by jak chodze po chałupie. Do góry #8 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:26 Czyli nie ma, wszystko czynią ludzie? Skoro nie ma duchów, nie ma też nieba i piekła - bo po co? Nie ma również boga, czyli teoria mówiąca o tym że religia jest tylko narzędziem w rękach polityki zdaje się być prawdziwa. Nie miałbym absolutnie nic przeciw takiemu stanu rzeczy.... Do góry #9 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:41 Czyli nie ma, wszystko czynią ludzie? Skoro nie ma duchów, nie ma też nieba i piekła - bo po co? Nie ma również boga, czyli teoria mówiąca o tym że religia jest tylko narzędziem w rękach polityki zdaje się być prawdziwa. Nie miałbym absolutnie nic przeciw takiemu stanu rzeczy....Tego nie wiem i Ty też nie wiesz co istnieje poza nasza rzeczywistością. Ja osobiście wolę aby coś dobrego do poprzedniego postu Jarosławiec za chwilę bo to ważne. Do góry #10 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:50 samą techniką jak otwierane okna czy drzwi (garażowe) strącono korony z głów figurek. Gruby klecha woła, że złoto jest potrzebne na odnowienie..... itd... ale to jeszcze nic nie znaczy. Człowiek po prostu chciwy jest i nie ma co przesądzać. Do góry #11 Sasquatch Napisano 02 sierpnia 2014 - 11:34 Dziwię się trochę reakcji twojej mamy i babci że tak zareagowały na próbę spalenia róży. W KK palenie rzeczy poświęconych jest normalną praktyką pozbycia się ich. Ewentualnie można komuś do przełącznika to może się to dziać samoczynnie. Kilka razy w życiu widziałem jak sam się przełącza po 1-2 minutach od wyłączenia światła. Ale to złośliwość rzeczy martwych i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Użytkownik Sasquatch edytował ten post 02 sierpnia 2014 - 11:40 Do góry #12 Andrzej 58 Napisano 02 sierpnia 2014 - 12:19 No chyba ,że Sasquaczu towarzyszy temu zapadnięcie ciemności w pomieszczeniu a jednocześnie powstaje smuga światła pstryknięciu wyłącznika żarnik dalej świeci , ale tego wszystko zsynchronizowane w czasie z piosenką , jaką śpiewa nasza odebrała to jako znak od swojej zmarłej ,że nie można tego zamieścić w sieci , ale dałem słowo ,że nikomu tego nie miałem podobne (wyłączona)halogenowa (podwójna) nagle zaczynała świecić i gasnąć Trzy razy się speców od cudownych zdarzeń to diabła takimi prymitywnymi jak wyindukować w przewodzie napięcie potrzebne do zapalenia lampy .Wiem jak spolaryzować światło podobnie jak to się odbywa w jak rozmagnesować układ ,żeby się wyłączały urządzenia z zastosowanymi fizyka a nie cuda , Do góry #13 kropka Napisano 02 sierpnia 2014 - 16:07 Andrzej jeśli uda Ci się jakoś zakryć moją twarz na tym filmiku to pozwalam Ci to wkleić na tym forum. Do góry #14 Arek 1973 Arek 1973 Homo Infranius Alfa Moderatorzy globalni 3 642 postów Napisano 03 sierpnia 2014 - 02:50 Poczytałem w internecie kim jest ta św. Rita.. Nie wchodząc w szczegóły waszych przeżyć, mam pytanie czy Twój ojciec czuje się lepiej od tego czasu?pozdrawiam Do góry #15 Zbyszek Napisano 03 sierpnia 2014 - 08:27 Wiem jak wyindukować w przewodzie napięcie potrzebne do zapalenia lampy .Wiem jak spolaryzować światło podobnie jak to się odbywa w jak rozmagnesować układ ,żeby się wyłączały urządzenia z zastosowanymi fizyka a nie cuda , O wreszcie glos rozsadku,Hm, a jak duchy tez to wiedza, jak rozmagnosowac, wyindukowac. Choc bez wiedzenia moga psocic. Wsadza tylko palca w zarowke i sie cuda dzieja. Kiedys chcalem nabrac znajoma , bo nie chciala placic za robote, wiec mowie ze duchy straszne tu grasuja. A ze zmarl swiezo jej znajomy , to zrobilem wrazenie. Jakos z podirytowania wylazlem z ciala . Chwycilem przelacznik pradu z naprzciwko i ciach paluchami. I zgaslo. Co bylo ciekawe, ze w tym miejscu nie bylo zadnego przelacznika w fizycznyej dymensji a poza cialem byl. Nie bylo a ja go i tak wcisnalem i zgaslo. To co ja wylaczylem i jak:)) Hm , pewnie haaaaaaaalucynacje Użytkownik Zbyszek edytował ten post 03 sierpnia 2014 - 08:37 Do góry #16 Andrzej 58 Napisano 04 sierpnia 2014 - 13:01 A bo to światło nie Ty Zbyszku wyłączyłeś..Twoje wyjście z ciała było indukcją tego zdarzenia , które zostało wykonane przez kogoś ,którzy dysponują urządzeniami mogącymi oddziaływać w sposób siłowy na materię robią takie numery..Wszystko odbywa się w jednej rzeczywistości choć wielu ludzi , którzy spotkali się z tego typu zjawiskami może odnieść wrażenie , że jest możesz Zbyszku opisać jak wyglądała ta lampa i gdzie znajdował się wyłącznik(jak wyglądał), to być może uda się sprawy popchnąć do zauważyłeś w tym temacie pojawiał się często wątek powielania zdarzeń u uczestników podrzucono Ci takie samo zdarzenie lub to też zostało to interpretowane jako oddziaływanie przez ducha. Do góry #17 Zbyszek Napisano 04 sierpnia 2014 - 17:13 Bede u tego czlowieka w tym tygodniu to sprawdze dokladnie czy jest tam wtyczka. Eh, szkoda , ze tylko po polsku pisza ludzie na infrze. Gdyby zebrac opinie na paranormalne z calego swiata , to by dopiero dostal kraj to inne objasnienie. Pojawilyby sie orly, cienie , roznej masci przybysze kosmiczni, az by przebieral. Bractwo anielskie i Demonicy jakos milcza i mamy tylko do wyboru Zbycha cialkofrenika, Danute od rzeczywistosci i Andrzeja z (Nimi ) kolesiami od szemranej technologii.. Hi hiJakby nie wyjasnial i jak sie czym zaslanial, to fakt, iz nie jestesmy sami Użytkownik Zbyszek edytował ten post 04 sierpnia 2014 - 17:16 Do góry #18 Andrzej 58 Napisano 04 sierpnia 2014 - 17:42 Pytam się Zbyszku o ten wyłącznik i lampę , którą wyłączyłeś podczas pomykania poza chyba z dużą klapką , może podwójną , albo taki mały w środku na suficie , czy ścianie..Może klosz był charakterystyczny? Do góry #19 Zbyszek Napisano 04 sierpnia 2014 - 18:01 A to chesz bylo oswietlenie akwarium, a wylacznik z prawej strony, na scianie, nawet zrobilem wtedy filmik z rybkami Do góry
W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Łukasza i św. Rity w Bydgoszczy, siedziba: Bydgoszcz, ul. Gen. Bora-Komorowskiego 14.
(święta od spraw beznadziejnych) Święta Rito, Patronko spraw trudnych, Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, cudna gwiazdo świętego Kościoła naszego, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów, lekarko chorych, pociecho strapionych, wzorze prawdziwej świętości, ukochana Oblubienico Chrystusa Pana naznaczona cierniem z korony Ukrzyżowanego. Z głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznała skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się skuteczne. Wyproś mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego i dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę... (wymienić ją). I to spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mogła dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen. * * * * * Pozdrawiam cię święta Rito, napełniona miłością i pokojem, przykładzie każdej wszelkiej cnoty, wierna uczennico Chrystusa. Pomóż nam, patronko rodziny i przebaczenia, uwierzyć, że dla Boga wszystko jest możliwe i wspomagaj nas w każdej potrzebie. Amen. * * * * * O, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, abym w walce, którą toczę ze światem, była zawsze po stronie świata. Swojego. O, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozdrów słońce, pozwól znieść oddech życia, dodaj różom czerwieni. O, święta Rito do Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi nie hodować żalu, nie oczekiwać zbyt wiele, stać się magnolią lub drzewem, w ostateczności kamieniem i zacząć od nowa lub trwać tylko, trwać. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, niech czerwona róża rozrasta się we mnie, zalewa. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi przyjmować bieg wydarzeń i nie naginać ich do swoich pragnień. Pozwól mi doświadczyć, że wszystko ma swoje miejsce i czas. Pozwól mi być dobrą matką, skoro już nie mogę być dobrą córką. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, Ty wiesz wszystko o salamandrach, płomieniach i niegrzecznej dziewczynce, która chodzi, gdzie chce. Nie pozwól jej zabłądzić. Pozwól znaleźć ścieżkę, na której spotka spokój. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi wybaczać innym i sobie, bo świat niekoniecznie jest sprawiedliwy, dobro często nie popłaca, a za nieszczęścia nie ma rekompensaty. Pozwól mi wierzyć, że żyję w świecie, któremu sama nadaję znaczenie. Pozwól mi być silną, aby umieć żyć ze swoją bezsilnością i naiwnością. Pozwól mi nie tracić energii na podtrzymywanie iluzji. Pozwól mi być, kim jestem i robić, co robię. Pozwól mi wziąć za to odpowiedzialność. Pozwól mi być dobrą. Pozwól mi wierzyć. Mieć nadzieję. Kochać. Święta Rito, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, by nie sprawdziły się proroctwa Oriana Fallaci, spraw, by jej krzyk nas uratował. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi wierzyć, że tylko miłość stwarza od początku świat. Pozwól mi śnić sen o zapachu skoszonej łąki. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, uwolnij mnie o przeszłości, bo każdy ma prawo do tajemnicy. Święta Rito, Rito od Rzeczy Niemożliwych, pomóż mi znosić fizyczny ból, którego znosić nie potrafię i pomóż mi nie napisać o mojej chorobie ani wiersza, ani książki. Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi otwierać drzwi i wchodzić w nie bez lęku. Pozwól mi zbierać biedronki i wypuszczać je do Marta Fox, "Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych". Inne modlitwy do św. Rity Nowenna do św. Rity Krótka nowenna do św. Rity Litania do św. Rity O doznanych łaskach prosimy powiadomić Zgromadzenie Sióstr Augustianek ul. Skałeczna 12, 31-065 Kraków
  1. ዬоፖխшገтва а
  2. Οсωպе ሐ
  3. Всևсոслубጥ ևту
Cascia, z której pochodziła św. Rita, to miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Umbria, w prowincji Perugia. Św. Rita należy do najbardziej popularnych świętych na świecie. Według podania miała być dzieckiem wymodlonym przez pobożnych rodziców. Na chrzcie otrzymała imię Małgorzata, a Rita jest jego zdrobnieniem.
Home Dom i OgródPielęgnacja i Uprawa Ogrodu zapytał(a) o 18:22 Co zrobić z różą mam duży ogród a w tym ogrodzie oczywiście róża . Róża samosiejka nieprzycinana rozrosła się do gigantycznych rozmiarów . Jest gigantyczna i "pożera" inne rośliny przycinanie nie wchodzi w grę , ponieważ z obciętej jednej gałęzi wyrasta kilka kolejnych , a w dodatku w zastraszającym tempie . Chciałabym ją usunąć ale nie mogę użyć powszechnego randapa bo nie chciałabym zatruwać ziemi na której jest posadzona bo jej jakość jest naprawdę dobra . czy jest jakieś DIY na magiczną miksturę która sprawia , że rośliny usychają nie niszcząc podłoża ? Odpowiedzi EKSPERTSozi. odpowiedział(a) o 21:57 Użyj środka takiego jak chwastox. Liście w róży uschną i będziesz mógł ją spokojnie wykarczować. Musisz tylko uważać na inne rośliny dwuliścienne żeby ich nie uszkodzić, w przypadku trawy będzie to bez znaczenia bo ten środek jej nie uszkodzi. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Rozaniec Sw Rity na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
baśkaxp zapytał(a) o 07:21 Gra Alicja w krainie czarów - co zrobić z różą jestem przy końcu labiryntu ale nie wiem co mam robić na różę nic nie działa smacznie sobie chrapie xD pomóżcie ! 0 ocen | na tak 0% 0 0 Odpowiedz Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 07:21 nieiwem 0 0 baśkaxp odpowiedział(a) o 07:27 jak nie wiesz to nie pisz ;) 0 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub Nuncjusz bardzo cieszy się, że mógł spotkać się z czcicielami św. Rity, którzy nie tylko w dniu jej liturgicznego wspomnienia, ale też każdego 22. dnia miesiąca przyjeżdżają na krakowski Kazimierz, do kościoła św. Katarzyny, by wspólnie prosić Boga o potrzebne łaski. - Św.
. Zgromadzenie Sióstr św. Rity (OSA) Congregatio Sororum Sancta Rita Kongregation der Ritaschwestern Congregation of the Sisters of Saint Rita Congregazione delle Suore di Santa Rita Congregación de Hermanas de Santa Rita Congregação das Irmãs de Santa Rita Congrégation des Soeurs de Sainte-Rita Data i miejsce założenia: 1911 rok - Niemcy Założyciel: o. Hugolinus Dach OSA Liczba sióstr na świecie: 110 Siostry św. Rity obecne są w krajach: Niemcy, Szwajcaria, USA. Dom generalny: Niemcy (Würzburg) Habit aktualny: Czarny habit przepasany skórzanym paskiem, czarny prosty welon z białą wypustką, na piersi znak zgromadzenia: przełamany krzyż z różą – symbolem św. Rity – oznaczającą połączenie radości z cierpieniem. Możliwy także habit szary lub biały. Pojedyncze siostry noszą czarny welon do świeckiego ubrania, albo nie chodzą w habitach w ogóle. Habit historyczny: ---------------------------------- Duchowość: Siostry św. Rity starają się podążać śladami swojej patronki, św. Rity z Cascii, poprzez oferowanie swojej pracy opiekuńczej osobom w potrzebie. Kładą szczególny nacisk na prowadzenie głębokiego życia duchowego, wystrzegając się powierzchowności w nim, dlatego modlitwa zajmuje istotne miejsce w ich życiu. Wszystko co robią wypływa z modlitwy, która ma być żywą rozmową z Bogiem. Siostry żyją według reguły św. Augustyna. Zgodnie z augustiańską zasadą by być jednego serca i jednego ducha na drodze do Boga, zgromadzenie dużą uwagę przywiązuje do życia we wspólnocie, odmawiając wspólnie modlitwy Liturgii Godzin, uczestnicząc w Mszy Świętej, razem również spożywają posiłki oraz gromadzą się na rekreacji. Działalność: Zgodnie ze swoim specyficznym charyzmatem zgromadzenia, którym jest opieka rodzinna, siostry starają się objąć troską te rodziny, w których pojawiła się trudność w zapewnieniu wystarczającej opieki któregoś z członków rodziny - zwłaszcza dzieci - przez samą rodzinę. W tym celu siostry prowadzą przedszkole, żłobek, świetlice dla dzieci, a także domy opieki dla osób starszych. Ponadto prowadzą dom rekolekcyjny gdzie można doświadczyć atmosfery skupienia i odbyć ćwiczenia duchowe, szczególnie ignacjańskie. W miarę możliwości starają się również pomagać ubogim. . Historia: Charyzmat zgromadzenia zrodził się z potrzeby jaką dostrzegł w swojej pracy duszpasterskiej jego założyciel augustianin o. Hugolinus Dach. Zauważył on trudną sytuację rodzin ówczesnego Würzburga, zwłaszcza matek, które opiekowały się swoimi dziećmi bez niczyjej pomocy, podczas gdy ich mężowie całe dnie spędzali w pracy starając się wyżywić rodzinę. Szczególnie trudne chwile przychodziły wraz z chorobą matki. Ojciec Hugolinus pragnąc pomóc takim rodzinom postanowił założyć nowe zgromadzenie zakonne, które starałoby się zaradzić tym właśnie potrzebom, co uczynił w 1911 roku wraz z pierwszymi pięcioma kandydatkami. Dziś siostry żyją w 8 domach w Niemczech i po jednym w Szwajcarii i USA. Strony www: Niemcy: USA: Filmy: Część 1: Część 3: Aktualizacja:
Różaniec dedykowany św. Ricie z Cascii. Wykonany ręcznie ze szkła weneckiego. W łączniku różańca zatopiono drobinki płatków róży poświęconej na nabożeństwie ku Jej czci. Do różańca dołączono wygodne etui z wyhaftowaną różą i wezwaniem: „Św. Rito, módl się za nami”. + ozdobny woreczek Święta Rita Święta Rita Specjalistka od rozwiązywania konfliktów, żona awanturniczego męża i matka dwóch równie porywczych synów, mistyczka. Tak w skrócie można przedstawić postać świętej Rity. Osoba, która potrafiła wszystkim przebaczyć i jednocześnie pokładała największą wiarę w Bogu. Dziś uważana jest za patronkę matek i kobiet w każdym wieku oraz świętą od spraw trudnych i beznadziejnych. Z modlitwą do niej zwracają się zwykle osoby na życiowych zakrętach, które próbują wyprosić dla siebie i bliskich lepsze życie. Jak poznać lepiej świętą Ritę? Sięgając po biografie i modlitwy! Spraw, z którymi wierni zwracają się do świętej Rity nie sposób policzyć. Są wśród nich prośby o zdrowie, dobre relacje w rodzinie i w pracy, poprawę sytuacji finansowej i wiele innych. Pomocne w tej kwestii okazują się modlitewniki do świętej Rity zawierające gotowe modlitwy, które można odmawiać w dowolnych okolicznościach. Warto także pamiętać o nowennach – niewielkich książeczkach, które tak, jak obrazki z jej podobizną, można zawsze mieć pod ręką. Osoby, które chcą poznać niezwykłe życie święte, mogą z kolei pokusić się o bibliografię książkową, w której dokładnie opisano każdy etap jej egzystencji. Ciekawym sposobem na spędzenie wolnej chwili jest film ukazujący perypetie Rity z Cascii, pozwalający bliżej poznać jej drogę do świętości i zaczerpnąć inspiracji dla własnego życia. Święta Rita – jakie dewocjonalia sprawdzą się najlepiej? Wierni chętnie sięgają nie tylko po książki i filmy biograficzne o świętej Ricie, ale też po rozmaite dewocjonalia. W wielu domach od lat goszczą różańce – koronki do świętej Rity, które można odmawiać w dowolnym momencie. Nie brakuje klasycznych różańców z medalikiem ukazującym jej wizerunek. W ostatnich latach bardzo wygodnym i jednocześnie modnym rozwiązaniem są bransoletki ze świętą Ritą, które dosłownie zawsze można mieć w zasięgu dłoni i, gdy nadejdzie potrzeba, odmówić modlitwę do patronki trudnych spraw. Równie dobrym rozwiązaniem są srebrne medaliki ze świętą Ritą. Wśród dewocjonaliów można znaleźć wiele przedmiotów, które doskonale ozdobią mieszkanie, plebanię czy kościół. Mowa oczywiście o ikonach przedstawiających wizerunek świętej. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się tryptyki ze świętą Ritą – eleganckie i jednocześnie inspirujące do modlitwy. Wierni oraz duchowni często decydują się na zakup figurki świętej Rity ozdabiającej kościelne ołtarze lub domowe miejsca do modlitwy.
Modlitwa do św. Rity. Św. Rito, która w życiowych trudnościach pokazywałaś, jak kierować się dobrem i miłością, z którymi się zmagam. abym przez nie przybliżał (a) się do Boga, a nie oddalał (a). potrafił (a) nieustannie kierować się dobrem, gdy już tracę siłę i nadzieję. razem z Bogiem, Tobą i wszystkimi świętymi.
Biografia wielkiej Świętej Kościoła Katolickiego - Rity z Roccaporeny i Cascii, uwzględniająca najnowsze odkrycia historyczne, napisana przez wielkiego znawcę i czciciela Świętej - ks. Zbigniewa Sobolewskiego. Musiał się on skonfrontować z wielowiekowymi stereotypami na temat Świętej - między innymi z "czarną legendą" jej męża. Święta Rita to najpopularniejsza wspomożycielka w beznadziejnych sprawach od wielu stuleci. Przyszła na świat w średniowieczu, ale w XXI w. dorobiła się własnego profilu na Facebooku. Zanurzona w głębokiej modlitwie żona owianego złą sławą awanturnika, matka równie toksycznych dzieci, siostra zakonna, mistyczka i umiłowana oblubienica Zbawiciela. Papież Leon XIII, pełen podziwu, nazwał Ritę "drogocenną perłą Umbrii", a św. Jan Paweł II widział w niej objawienie geniuszu kobiety. Na kilka miesięcy przed śmiercią poprosiła jedną z sióstr z klasztoru w którym mieszkała, aby ta przyniosła jej z ogrodu kwiat róży. Był mroźny i śnieżny - jak na Italię - styczeń Roku Pańskiego 1457. Posłanniczka powróciła z pąsową różą w dłoni. Bo dla Rity nie ma niczego niemożliwego. (Rh)
Koronka do św. Rity z instrukcją modlitwy. Materiał: sztyft ze stali nierdzewnej, szkło. Rozmiar koralików: 6 mm. Koronka skomponowana z dwudziestu dwóch szklanych pomarańczowych oraz siedmiu transparentnych koralików, łącznika z wizerunkiem Matki Bożej oraz medalika przedstawiającego postać św. Rity. Wszystkie elementy umieszczono na sztyfcie ze stali nierdzewnej.
Kiedy zaszłam w ciążę w wieku 40 lat, byłam bardzo schorowana. Miałam silną nerwicę i zażywałam leki psychotropowe. Problemy w pracy (kończący mnie psychicznie szef- mobbing)i w domu. Dlatego mimo ogromnej radości bardzo bałam się o dziecko. Już od początku były same komplikacje. Zaczęłam plamić a lekarz nie mógł wysłuchać bicia serduszka. Życie mojej kruszynki było zagrożone. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską i modlić się do św. Rity (patronki od spraw beznadziejnych). Po pewnym czasie wszystko wróciło do normy. Jednak radość trwała bardzo krótko, bo lekarz zauważył zmiany ginekologiczne a podwyższone markery nowotworowe potwierdzały poważny stan. Trudno opisać co się potem działo i stres jaki mi towarzyszył, jednak nie ustawałam w modlitwie. Po pewnym czasie lekarz stwierdził, że o dziwo nie widzi zmian. Zrobiłam kontrolne badanie i prawidłowy wynik to potwierdził. Będąc w 5 miesiącu ciąży przeżyłam szczęśliwie poważny wypadek samochodowy i po kilku dniach pobytu w szpitalu wróciłam do domu. Po kolejnych badaniach okazało się, że prawdopodobnie mam rzadką chorobę tarczycy, która zagraża mojemu dziecku. Do tego na ciele pojawiły mi się lejące się rany i po badaniu stwierdzono gronkowca złocistego. Lekarz przepisał pomyłkowo antybiotyk, który jest zakazany dla kobiet w ciąży. Źle się czułam, ze stresu rosło mi ciśnienie. A tu znów szok maleństwo przestało rosnąć. Musiałam resztę ciąży pędzić w szpitalu i to nie tym, gdzie planowałam poród. Codziennie chodziłam do kaplicy i modliłam się o zdrowie dla dziecka, ale Matka Najświętsza i św. Rita, której relikwie są właśnie w tym szpitalu, były z nami. Dwa tygodnie przed terminem straciłam przytomność i upadłam na korytarzu. To spowodowało, że zaczął się poród. Pojechałam na niego z różańcem i płatkiem róży św. Rity. Moja malutka córeczka urodziła się zdrowa. Wiem, że to cud, który zawdzięczam NP i św. Ricie. Modlitwa i wiara czynią cuda:) Agata Nasze intencje modlitewne: Ciasteczka Ta strona używa plików cookie, tzw. ciasteczek, aby ulepszyć stronę i dostosować ją do Twoich potrzeb
Rita fot. archiwum zakonu. We wtorek o godz. 17 w kościele św. Katarzyny na Kazimierzu odbywa comiesięczne wspomnienie św. Rity. Z całego miasta przyjadą do świątyni wierni z różami w
Różaniec ze świętą Ritą Różaniec ze świętą Ritą. W łączniku różańca są zatopione róże pobłogosławione podczas nabożeństwa do świętej Rity. Święta Rito, patronko spraw trudnych i beznadziejnych, módl się za nami... Do różańca polecamy metalizowaną plakietkę, która będzie przypominać o ofiarodawcy. Można na niej umieścić życzenia, bądź dowolny tekst. Plakietka mieści się w dołączanym pudełeczku. Można ją zamówić po kliknięciu w link Różaniec przesyłamy w półprzezroczystym pudełku. Produkty zakupione przez naszą stronę nie są poświęcone.
Chrystusa Króla w Sanoku. Zapraszamy na nabożeństwo do Św. Rity. W sobotę 22 stycznia – po wieczornej liturgii Nabożeństwo do św. Rity. Zapraszamy wszystkich parafian, na zakończenie nabożeństwa poświęcenie róż, do koszyka przy drzwiach kościoła można składać kartki z wypisanymi prośbami do św. Rity, które będą
22 maja Kościół wspomina św. Ritę z Cascia, zakonnicę, patronkę trudnych spraw. Do jej wizerunków w kościołach przybywają często ludzie, modląc się o wstawiennictwo w sprawach beznadziejnych, młodzi powierzają opiece św. Rity swoje egzaminy, przychodzą tu także zakochani. O tym, że św. Rita wysłuchuje ich próśb, świadczą tabliczki wotywne i płonące świece. Margherita (od niej skrót „Rita”) urodziła się w 1367 r. w Cascia w Umbrii, w środkowych Włoszech. Została zmuszona do małżeństwa z Ferdynandem Mancinim, któremu urodziła dwóch synów. Brutalny małżonek został zamordowany w 1401 roku, obaj synowie przysięgli krwawą zemstę. Rita modliła się gorąco, aby jej dzieci nie były mordercami – zginęli w 1402 r. Choć z trudem znosiła swój los, przebaczyła oprawcom. Chciała wstąpić jako pustelnica do zakonu augustianek w Cascia, ale nie została przyjęta. Tradycja mówi, że w nocnym widzeniu ukazali się jej święci Jan Chrzciciel, Augustyn i Mikołaj z Tolentino, którzy zaprowadzili ją do bram zakonnych. Po wielokrotnych odmowach prośba została wysłuchana i w 1407 roku Ritę przyjęto do wspólnoty augustiańskiej. W klasztorze Rita prowadziła surowe życie pokutne. Ciągle rozważała Mękę Pańską, a na znak, że bezpośrednio w niej uczestniczy, cierń utkwił jej w czole. Ten znak nosiła od 1432 r. przez 15 lat, aż do śmierci. Ostatnie cztery lata życia spędziła w łóżku złożona ciężką chorobą. I znowu legenda mówi, że Pan Jezus sprawił jej ogromną radość, ofiarowując jej w środku surowej zimy bukiet pięknych, pachnących róż. Dlatego po dziś dzień utrzymuje się tradycja święcenia „róż św. Rity”. Św. Rita zmarła w swoim klasztorze augustianek 22 maja 1447 r. Od pierwszego dnia po śmierci miały się wydarzać cuda za jej wstawiennictwem. Zasłynęła jako orędowniczka spraw trudnych, a wręcz w beznadziejnych sytuacjach życiowych. W dziesięć lat po śmierci nienaruszone ciało Rity przeniesiono do zakrystii jej macierzystego klasztoru. W 1937 r obok klasztoru wybudowano bazylikę, która natychmiast stała się celem licznych pielgrzymek. We Włoszech kult św. Rity przewyższa jedynie kult św. Antoniego. W 1627 r. beatyfikował ją papież Urban VIII, a kanonizował w 1900 r. Leon XIII. Na pamiątkę „cudu róży” do dziś 22 maja każdego roku poświęca się w całych Włoszech tzw. Róże św. Rity. Tego dnia odprawiana jest też Msza św. w trudnych intencjach. Każda kobieta otrzymuje różę, a przy ołtarzu św. Rity kapłan udziela specjalnego błogosławieństwa. Od 1904 r. w Rzymie działa Bractwo św. Róży, a od 1911 r. w Würzburgu pracuje założone przez augustianów zgromadzenie sióstr św. Rity. Na całym świecie, nawet na odległych Filipinach czy w Ameryce Południowej, spotkać można kościoły pod jej wezwaniem. W Niemczech 22 maja organizowane są pielgrzymki do św. Rity, której relikwie znajdują się w kościele św. Józefa w Moguncji. Kult św. Rity rozszerza się również w Polsce. W krakowskim kościele św. Katarzyny 22. dnia każdego miesiąca odprawiana jest Msza św., podczas której kapłan odczytuje nadsyłane z całej Polski, ale także ze świata, prośby o wstawiennictwo św. Rity w sprawach beznadziejnych. Wszystkie prośby spisuje augustianka, s. Krystyna. Na nabożeństwa wierni przynoszą róże. – Nabożeństwa do św. Rity nikt specjalnie nie inspiruje, a coraz więcej ludzi modli się do niej w sprawach beznadziejnych. Kult rozprzestrzenia się przez ośrodki augustiańskie, ale bywa i tak, że nagle otrzymujemy wiadomość o grupie wiernych modlących się do św. Rity gdzieś we Lwowie – mówi siostra Krystyna. Nabrała więc przekonania, że historia i kult świętej od spraw beznadziejnych powinny zostać uporządkowane i spisane z dbałością o prawdę. Od długiego już czasu przegląda krakowskie archiwa, analizuje dokumenty, gdyż chce, aby legendy zostały uzupełnione faktami historycznymi. Nasza sonda: Czy jesteś fanem św. Rity? Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, Ty składasz w moje serce swoje łaski, a są to dary Ducha Świętego. Pragniesz założyć w mojej duszy fundament, który będzie opierał się na Spotkaniu z Tobą. A ja tak często lekceważę Twoje pragnienia i łaski, a dary Twego Ducha marnuję, wydobywając z głębi swego serca egoizm zamiast miłości Wysłuchuje wszystkich intencji„Ludzie kochani, jeżeli macie jakiś wielki problem módlcie się do Świętej Rity. Ona zawsze pomoże, naprawdę!” Taki wpis pojawił się na blogu św. Rity, który czciciele aktywnie prowadzili w sieci od 2008 do 2011 z Cascia to najpopularniejsza święta od kilku stuleci! Urodziła się w średniowieczu, ale dorobiła się niedawno nawet profilu na Facebooku. Ludzie nie ograniczają się we wpisywaniu próśb i podziękowań. Nastolatek prosi, by rodzice znowu byli tacy jak dawniej; studentka, żeby udało jej się zdać egzamin z mikrobiologii; absolwenci wyższych uczelni modlą się do św. Rity o dobrą pracę; kobieta zdradzona prosi, żeby miała siłę wybaczyć i żyć dalej; jedna matka prosi o uzdrowienie córki z anoreksji, druga dziękuje, że św. Rita wyprosiła polepszenie stanu zdrowia dla chorego na autyzm syna. Są tacy, którzy proszą w sprawach finansowych, bo mają kłopot ze spłatą kredytu lub otrzymaniem go. Spora grupa młodych ludzi prosi też o dobrą żonę czy dobrego męża. Różnorodność jest wręcz zadziwiająca!STACJA7 POLECAPodobnie, jak zadziwiające są tłumy, które od wielu lat gromadzą się regularnie w krakowskim kościele św. Katarzyny – jednym z największych w Krakowie. Każdego 22 dnia miesiąca odbywa się tutaj msza św. i nabożeństwo, w których zawsze uczestniczy około tysiąca osób. Kto wątpi, niech spróbuje przejść się obok tego kościoła w godzinach nabożeństw. Na całym świecie kult szerzy się za sprawą sióstr augustianek, które stale przyjmują prośby i podziękowania. W odczuciu krakowskich augistianek ostatnie lata najbardziej obfitują w modlitwy młodych małżonków, o dar rodzicielstwa oraz młodych rodziców, o uzdrowienie dla ich była św. Rita?Była córką włoskich wieśniaków, niezbyt zamożnych, ale bardzo szanowanych. Ojciec był lokalnym negocjatorem, który między innymi pomagał rozwiązywać konflikty sąsiedzkie – w tamtych czasach nazywany „sędzią pokoju”. Mieszkali w gminie Cascia, położonej na górzystym terenie Umbrii (środkowe Włochy). Rodzice długo modlili się o dziecko i byli już w podeszłym wieku, kiedy św. Rita przyszła na świat. Jako młoda dziewczyna uwielbiała wspinać się na szczyty gór i tam się modlić. Kiedy skończyła 18 lat, chciała wstąpić do klasztoru, ale rodzice wybrali dla niej kandydata na męża. Miał przeszłość wojskową, był politykiem i… typem awanturnika. Małżeństwo z Ritą, która była dziewczyną o niezwykłych zdolnościach do rozwiązywania konfliktów, nie uspokoiło jego w pierwszych miesiącach próbowała konfrontować się z mężem, ale z czasem zaczęła ustępować i coraz więcej modlić się za niego. Po ludzku wydawać się mogło, że te modlitwy nie były skuteczne, bo mąż zaczął wdawać się w coraz poważniejsze konflikty polityczne i rodzinne. Narodziny dwóch synów przyniosły chwile spokoju do ich małżeństwa. Ale zanim osiągnęli pełnoletniość, mąż Rity wdał się w kolejne spory klanowe i polityczne. Zginął w zasadzce zastawionej na niego w pobliżu rodzinnego młyna (ruiny młyna znajdują się tam po dziś dzień). Jego śmierć chcieli pomścić dorastający synowie. Ich pragnienie wendety zaostrzyło miejscowe konflikty rodzinne i wydawało się, że jedynym wyjściem są kolejne ofiary. Jednak synowie nie zdążyli pomścić ojca, bo według opowieści lokalnych rodzin i podań wielu późniejszych hagiografów, zmarli na równieżRita po tych wszystkich trudnych wydarzeniach postanowiła wstąpić do klasztoru augustianek eremitek w Casci. Nie została jednak przyjęta, bo wśród zakonnic prawdopodobnie były krewne zabójców jej męża. Ale Rita była pewna powołania i po raz drugi poprosiła o przyjęcie do tego samego klasztoru. Postawiono jej więc warunek, że musi pogodzić zwaśnione rodziny w okolicy Casci. I tutaj zaczyna się jeszcze trudniejsza droga dla przyszłej świętej. By wykonać polecenie przełożonej, musiała odszukać zabójców męża, wybaczyć im i poprosić o czasu potrzebowała, by spełnić wszystkie warunki. Dotarła do rodziny, która stała za spiskiem na jej męża, przebaczyła im i poprosiła o przebaczanie w imieniu swojej rodziny. Po tym zdarzeniu stała się symbolem kobiety zdolnej do pojednania rodzin. I została przyjęta do klasztoru augustianek w pokoju i mistyczkaŚwięta Rita jest w ikonografii przedstawiana jako sprawczyni cudów pokoju. Dzisiaj często w intencjach za jej wstawiennictwem spotyka się prośby o zgodę w rodzinie czy dobrą atmosferę w środowisku Rita jest też opisywana jako mistyczka. W czasie życia zakonnego otrzymała jeden stygmat cierpienia Jezusa – otwartą ranę na czole po cierniu z korony. Nosiła go przez piętnaście lat, a na tę pamiątkę powstała po jej śmierci tradycja odprawiania piętnastu czwartków św. Rity. Rana na czole wydawała okropny zapach i zakonnica nie mogła opuszczać swojej celi. Ale podobno raz, kiedy Rita chciała udać się na pielgrzymkę do Rzymu, rana zaczęła wydawać zapach stała się symbolem tej Świętej i tradycyjnie przed kościołami, w dniu kiedy odprawiane są nabożeństwa, sprzedaje się te kwiaty. A widok tysiąca osób z bukietami róż podniesionymi do góry i modlącymi się do św. Rity, złamał już wątpliwości niejednego sceptyka, który nie wierzy w świętą od spraw beznadziejnych kojarzona jest najczęściej opowieść o ogrodzie różanym, który Rita uprawiała zarówno jako młoda wiejska dziewczyna, jak i później za murami klasztoru. Kilka miesięcy przed śmiercią poprosiła jedną z sióstr, żeby przyniosła jej z ogrodu kwiat róży. Był styczeń 1457 (lub 1447 – data nie jest ustalona dokładnie). Można domyślać się z jaką niechęcią siostra poszła do ogrodu. Jednak ku zaskoczeniu zakonnic wróciła z z Casci zmarła 22 maja w opinii świętości. W wielu miejscach na świecie właśnie tego dnia uroczyście obchodzi się jej wspomnienie. Kult św. Rity jest bogaty w przesłania i symbole, ale dwa są najbardziej wyraźne. Kolec z korony cierniowej symbolizuje ludzkie życie pełne cierpienia i bólu, zaś kwitnącą róża jest symbolem nadziei na przezwyciężenie do św. RityŚwięta Rito, Patronko spraw trudnych, Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, cudna gwiazdo świętego Kościoła naszego, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów, lekarko chorych, pociecho strapionych, wzorze prawdziwej świętości, ukochana Oblubienico Chrystusa Pana, naznaczona cierniem z korony głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam, módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznał/a skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę (proszę wymienić prośbę)I spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mógł/mogła dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha Rita – Modlitewnik w sprawach beznadziejnych [EBOOK]Święta Rita wysłuchuje najróżniejszych próśb. Jest patronką od spraw beznadziejnych – szczególnie takich, które z ludzkiego punktu widzenia wydają się niemożliwe do rozwiązania. Przez jej wstawiennictwo możesz powierzyć Bogu największe ciężary swojego specjalny Modlitewnik, który pomoże modlić się o łaski potrzebne do przezwyciężenia wszelkich przeciwności. Poznasz dzięki niemu historię świętej Rity – prostej dziewczyny o wielkim pragnieniu służenia Bogu. Obok Modlitwy do Świętej Rity proponujemy Ci także Nowennę z zadaniem na każdy dzień jej odmawiania. Ta nowenna to takie duchowe “schody” do zawierzenia swoich największych trosk Bogu.>>> KUP TERAZ W NASZYM SKLEPIE ZA 4,90 ZŁ Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami. „Ty bowiem utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła.” Ps 139, 13-14 Panie Jezu, od początku do końca jestem Twoim dziełem. Ty znałeś mnie jeszcze przed poczęciem. Znałeś i chciałeś. Zanim utkałeś mnie we wnętrzu mojej mamy „Największe wrażenie na mnie robią podziękowania za wyjście z depresji” – mówi s. Dorota, która prowadzi stronę „Ogród św. Rity” oraz fanpage „Święta Rita augustianka”.Od kanonizacji św. Rity minęło grupo ponad 100 lat. To okres wystarczająco długi, by stała się znana. W Polsce za jedynego patrona spraw trudnych i beznadziejnych do lat 90. XX wieku uważany był św. Juda Tadeusz. Gdyby nie dwukrotna kasata polskich augustianów – a do żeńskiej gałęzi tego zgromadzenia należała św. Rita – sytuacja wyglądałaby inaczej. Reaktywacja zakonu po prawie pół wieku ożywiła zainteresowanie świętą. To zainteresowanie ogarnia kolejne ze św. Ritą Kult świętych, a zwłaszcza skutecznych wstawienników, kojarzy się z brakiem wykształcenia, prostotą, naiwnością. Nic bardziej mylnego. Różnica jest taka, że tej grupie osób bardziej „wypada” przyznać się do modlitw do św. Rity. Znam jednak ludzi z naukowymi tytułami, którzy modlą się za jej wstawiennictwem równie gorliwie. Przykładem jest prowincjał polskich augustianów, o. Wiesław Dawidowski OSA. Ma za co jej się od tego, że jako młody zakonnik dostał polecenie od przełożonego, by wyjechać do Cascii. Miał być przewodnikiem pielgrzymów po sanktuarium św. Rity. Czuł powołanie do innych zadań. Podczas rekolekcji w międzynarodowym kolegium augustianów w Rzymie klęknął przed jej relikwiami i zawarł ze świętą deal. Obiecał, że jeśli załatwi mu inne miejsce pracy duszpasterskiej, do końca życia będzie odprawiał mszę świętą w intencji jej czcicieli 22 maja, bez pobierania stypendium mszalnego. Ku zaskoczeniu o. Dawidowskiego, szybko został wezwany przez przełożonego, który zmienił decyzję. Układ trwa do św. Rity z parafii Bożego Ciała w za wstawiennictwem św. RityMało tego – Rita pomogła mu w nauce! – To był rok jubileuszowy, akurat kończyłem doktorat i miałem z tym niemało problemów, bo temat nieco mnie przerastał – opowiada prowincjał. – Dzisiaj, po latach, twierdzę, że to był materiał na habilitację. Tak czy owak, augustianie zorganizowali „pielgrzymkę” św. Rity do Rzymu. Przywieziono tam kryształową trumnę, żeby papież Jan Paweł II mógł się przed św. Ritą pomodlić. To był jeden taki wypadek w historii. No, może coś podobnego zrobiono ze św. Teresą z Lisieux. Trumna stała przez całą noc w naszym Kolegium św. Moniki w Rzymie. Nieżyjący już ojciec Russel DeSimone podszedł do mnie i mówi: Sam tego doktoratu nie napiszesz. Ale ona ci pomoże. I tak się stało”.Rita pisze doktoraty? – wyrażam zdziwienie. Ojciec się śmieje. – Nie. Pomaga w sprawach niemożliwych – wyjaśnia. – Czasami taką sprawą jest skupienie studenta na pracy. Żaden święty za nas nie zda egzaminu, nie napisze za nas pracy magisterskiej, licencjackiej czy doktorskiej. Do tego trzeba troszkę talentu, bardzo dużo cierpliwości i „przysiadu”. Jedyne, co święci mogą nam wypracować u Pana Boga, to właśnie ten „przysiad”. I ewentualnie światło Ducha Świętego na egzaminie, ale do niego też trzeba się przygotować – zauważa cenne rady dla maturzystów i studentów, którzy na wiosnę tłumnie nawiedzają św. także:Św. Rita i kwitnące róże. Lekarka opowiada o uzdrowieniu za jej przyczynąPrzebudzenie tajemnicy świętych obcowaniaZapytałam ojca prowincjała, za co kocha św. Ritę. Odpowiedział: – Myślę, że przez jej wstawiennictwo dzieje się rzecz po ludzku niemożliwa w moim życiu. Jak patrzę na swoje wnętrze i wszystkie spowiedzi, jakie odprawiłem, wszystkie moje upadki i nawrócenia… Mimo to ciągle jestem zakonnikiem, augustianinem i księdzem. Modlę się do niej, jestem jej czcicielem i pielgrzymem. – Mówię: Słuchaj, pewnych spraw nie ogarniam, pomóż mi. I per saldo wychodzi na plus. Oby tak zostało do końca życia. Cieszę się, że ludzie garną się do św. Rity i szukają u niej wsparcia. To jest przebudzenie tajemnicy świętych obcowania w Rita ma bliskie relacje z żywymi. Bywa nazywana świętą codzienności, przyjaciółką, aniołem stróżem. Ludzie mają poczucie, że pochyla się nad ich drobnymi sprawami, uczestniczy w nich. Ma dla nich czas, choć jest zasypywana św. RityAugustianki organizują modlitwy nawet w internecie. S. Dorota z Krakowa prowadzi stronę „Ogród św. Rity” oraz fanpage „Święta Rita augustianka”.Czym jest ogród? – pytam. – To miejsce w wirtualnej przestrzeni, gdzie się modlimy, poznajemy życiorys i duchowość św. Rity – opowiada. – Na stronie powstała Wspólnota Róż, która liczy około 200 osób z Polski i z zagranicy. Raz w tygodniu wysyłamy im do modlitwy intencje z Księgi Intencji – codziennie jest kilkadziesiąt nowych. Przy fanpage’u „Święta Rita augustianka” na Facebooku powstała też grupa Ogród św. Rity. Liczy ponad 10 tys. osób. Można do niej dołączyć. Każdego dnia wiele osób prosi o modlitwę, dostając po 100-300 komentarzy z obietnicą historie utkwiły siostrze w pamięci? – dopytuję. – Największe wrażenie na mnie robią podziękowania za wyjście z depresji – mówi. – Ludzie piszą, jak ważne dla nich jest to, że mogą umieszczać intencje, a inni się za nich modlą. Czują obecność św. Rity, ale bardzo pomaga im wsparcie innych. Nie są sami w cierpieniu. Św. Rita dobrze ich rozumie. Za życia straciła wszystkich najbliższych i wie, czym jest samotność. Odrzucono ją z powodu stygmatu kolca cierniowego na czole, który wydawał fetor. W przyjętym przez siebie odrzuceniu i osamotnieniu towarzyszyła do końca Jezusowi. Nawet, jeśli nie wyprosi nam łaski, o którą prosimy, pomaga się z tym z nas?Kult dynamicznie rozwija się także w „realu”. W 2018 r. odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii do parafii św. Kazimierza Królewicza we Wrocławiu. Od października 2017 r. cykliczne nabożeństwa do św. Rity odbywają się w parafii Bożego Ciała w ks. Dariusza Ostałowskiego, wikarego (z doktoratem!), ludzie udają się z prośbami właśnie do niej, bo „patrząc na jej życie, każdy może odnaleźć siebie”. Po czym wyjaśnia: – Jest nam bardzo bliska, jest jedną z nas. Dlatego rozumie nas lepiej niż inni. Poza tym jej życie było przepełnione miłością, którą obdarzała każdego w każdym stanie. Współczesny człowiek cierpi na chroniczny brak miłości, sam także nie potrafi kochać. Zwracając się do Boga za przyczyną Rity, dotykamy miłości, której potrzebujemy, i którą jesteśmy obdarowywani miedzy innymi poprzez wysłuchanie zanoszonych dziwnego, że w parafii rośnie grupa jej czcicieli.– Wśród kartek składanych z prośbami jest wiele podziękowań – mówi ks. dr Ostałowski. – Zarówno jedne, jak i drugie dotyczą wszystkich sfer życia człowieka. I tak, babcia wymodliła zdrowie dla wnuczki, której groziło przetaczanie krwi, matka pracę dla córki, małżonkowie potomstwo, rodzice nawrócenie syna, pojednanie w rodzinie, rozwiązanie problemów Dorota pamięta historię 14-letniego Tomka, który zaczadził się w łazience. Po kilku dniach modlitwy za wstawiennictwem św. Rity odzyskał zdrowie, a było już bardzo źle. Pamiętajmy dziś o podziękowaniach. Rita mocno się napracowała, prosząc za także:Modlitwa za wstawiennictwem św. Rity. Nie tylko w sprawach beznadziejnych Ikona św. Rity - złocona - 10,5 x 14 cm. Ikona św. Rity wykonana na olchowej desce - złocona płatkami złota. Ikona przygotowana jest do powieszenia. Z tyłu ikony wygrawerowany certyfikat poświadczający jej autentyczność. 94,90 zł. Do koszyka. Religijna zakładka do książki z modlitwą do św.
20 części Różańca odmawiają codziennie pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej "Złote Łany" w Bielsku-Białej. Tworzą 5 róż Żywego Różańca. Piąta została włączona do wspólnoty w wigilię święta Matki Bożej Różańcowej. Spotkali się w sobotę 6 października wieczorem, w wigilię święta Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, w kaplicy Matki Bożej kościoła św. Józefa na bielskim os. Złote Łany. 20 członków nowej pracowniczej róży różańcowej, która zawiązała się w środowisku SM "Złote Łany", zostało uroczyście przyjętych do różańcowej wspólnoty przez ks. proboszcza Stanisława Wójcika i Teresę Jasińską - inicjatorkę, opiekunkę i zelatorkę pracowniczych róż, a na co dzień także... wiceprezes spółdzielni. ​Od października 2009 r. pracownicy spółdzielni "Złote Łany", członkowie ich rodzin, współpracownicy, przyjaciele i znajomi zawiązali 5 pracowniczych róż różańcowych - w każdej codziennie 20 osób odmawia dziesiątkę Różańca. W ten sposób każda róża odmawia wszystkie 4 jego części, a więc w sumie odmawiają 20 Różańców - modlitwy, o mocy której mogą opowiadać bardzo długo. Bo razem wymodlili już niejedno zdrowie, pojednanie, rozwiązanie trudnych spraw i międzyludzkich konfliktów. Pierwsza była róża św. Jana Pawła II, potem powstały kolejne, których patronami zostali: św. Faustyna, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, św. Józef Bilczewski. Najmłodsza róża modli się pod patronatem św. Rity - patronki spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych. Wśród 100 modlących się w różach osób, 34 to pracownicy spółdzielni, 19 - członkowie ich rodzin, 28 - współpracownicy spółdzielni, 19 - przyjaciele. W całej grupie jest także 8 dzieci. Wielu z nich to mieszkańcy parafii św. Józefa, stąd naturalne stało się dla nich, by opiekę duszpasterską nad nimi sprawowali tutejsi duszpasterze. Wciągu minionych 9 lat troje członków róż zmarło. Ich miejsce zajęły jednak nowe osoby, które kontynuują ich modlitwę. Wszyscy należą do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej - członkowie piątej róży w sobotę otrzymali specjalne dyplomy, włączające ich do tego grona. Jak mówi T. Jasińska, modlący się wyznaczyli sobie główne intencje: za Ojca Świętego, Kościół i we wszystkich intencjach apostolskich, wyznaczonych na dany miesiąc i dzień, a także za księży, biskupów i kardynałów, a szczególnie o nawrócenie grzeszników, pokój między narodami i wszystkich członków Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Proszą też w intencjach swojej wspólnoty o: łaskę rzetelnego wykonywania swojej pracy, umiejętności dostrzegania potrzeb drugiego człowieka, pewność pracy, łaski potrzebne dla przełożonych, współpracowników i całej lokalnej społeczności. Modlą się o miłość, zrozumienie i zgodę w swoich rodzinach, zdrowie - zwłaszcza dla dzieci, za chorych, zmarłych członków ich rodzin, bezrobotnych i tego, spośród swego grona, kto najbardziej potrzebuje modlitwy. Wśród członków róż funkcjonuje "skrzynka kontaktowa", przez którą przekazują sobie pilne prośby o modlitwę w konkretnej intencji.

Prosta i skuteczna modlitwa do świętej Rity. Oto krótka nowenna do świętej Rity, którą odmawia się co dzień, przez 9 dni: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Wezwania do świętej Rity:

Różaniec ku czci św. Rity z Cascii z pobłogosławioną różą. Okazały, duży łącznik z modlitewną inskrypcją (św. Rito wspieraj mnie), wybity specjalnie do tego różańca. W łączniku-medaliku zatopiono płatek róży poświęconej na nabożeństwie ku czci św. Rity (potwierdzone certyfikatem). Różaniec przygotowany z myślą o
Rity, gdy wszystko zawodzi. Modlitwa do św. Rity, gdy wszystko zawodzi, jest wyrazem wołania o wsparcie i pomoc w najtrudniejszych chwilach życia. Święta Rita, patronka spraw trudnych, jest uważana za orędowniczkę w sytuacjach beznadziejnych i osobę, która może przynieść ulgę w trudnych okolicznościach. Ta modlitwa jest wyrazem Codzienna modlitwa – 13 maja. Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, Ty pragniesz, abym moje serce i duszę kształtował na Twoje podobieństwo. Spraw, bym nie lękał się prześladowania czy obmowy, ale z odwagą głosił Twoje Słowo wszystkim, do których mnie posyłasz. 00R92fx.